You are here: Home » Badania ilościowe » Najczęstsze błędy w ankietach online

Najczęstsze błędy w ankietach online

Badania rynku w małych biznesach robią się co raz bardziej popularne. Na facebooku co raz częściej można spotkać zaproszenie do wypełnienia ankiety. Dlatego też dziś zapraszam Cię na wpis o najczęstszych błędów w ankietach online. Ich wyeliminowanie zdecydowanie poprawi jakość uzyskanych przez Ciebie wyników.

Mało zachęcający tytuł ankiety online

Nic tak nie zniechęca, jak długi i zawiły opis, z którego trudno wyczytać, o czym jest badanie. Zamiast pisać „Ankieta na temat tego i owego w ujęciu tamtego”, napisz „Jak spędzasz wolny czas?” lub „Formy spędzania wolnego czasu”, „Co myślisz o….?” lub „Opinia na temat…”. Im prościej, tym lepiej.

Podobnie, zamiast pisać „Problemy współczesnych matek”, co wskazuje na to, że szukamy kobiet „z problemami”, a nie matek, które borykają się z różnymi codziennymi problemami, lepiej użyć bardziej przystępnej formy. Taką mogą być np. „Jakie są współczesne matki?” lub „Blaski i cienie macierzyństwa”.

Warto pamiętać, że temat badania, który wpisujemy w narzędziu lub zaproszeniu, jest przede wszystkim dla osób, które chcemy zachęcić do udziału w projekcie. Innymi słowy – ma on być zrozumiały i zachęcający dla nich, a nie być zgodny z tym, co na jakimś etapie sobie wymyśliliśmy. Niedawno spotkałam się z tytułem ankiet w Google Forms, który brzmiał „Bateria 1”. Domyślam się, że chodziło o pierwszą baterię, czyli w tym przypadku po prostu „zestaw” testów. Niemniej jednak, kiedy pierwszy raz go przeczytałam, skojarzyłam sobie, że to „coś o bateriach” – takich wiesz: „AAA” itp.

Tytuł ankiety online: zbyt naukowy, hermetyczny, niezrozumiały

W przypadku tematu badania, zasada „im prościej, tym lepiej” sprawdza się doskonale. Przede wszystkim powinien być sformułowany pozytywnie i zachęcająco. Jest to bowiem pierwsza i główna informacja, która jest przekazywana potencjalnym respondentom i od niej zależy, czy poczują się zachęceni, czy wręcz przeciwnie – nie będą chcieli do niej zajrzeć.

Oto przykład tematu bardzo naukowego, a przez to trudnego do zrozumienia przez przeciętnego odbiorcę: „Badanie skłonności do zachowań niebezpiecznych i autoagresywnych w grupie młodych dorosłych”. Taki opis może zniechęcić osoby do udziału w badaniu, bo nie dość, że brzmi „naukowo”, to jeszcze zwraca uwagę na coś mało przyjemnego. W tym przypadku lepiej napisać: „Życie współczesnych młodych dorosłych”.

Jeśli robisz badania naukowe, pamiętaj że możesz w swoich materiałach i tekstach posługiwać się „naukowym” tytułem. Nic to nie przeszkadza. Jednak warto uprościć nieco przekaz, kiedy kierujesz go do badanych tak, żeby nie czuli się przytłoczeni.

Brak wyjaśnienia, jaki jest cel ankiety online

Często poza tytułem nie możemy znaleźć żadnych informacji o badaniu. Od razu jest przejście do pytań. Szczęście, jeśli sam tytuł jest prosty, zrozumiały i wyjaśniający. Nie zawsze jednak tak jest. Dlatego tak ważne jest, żeby pod tytułem dodać krótki opis tego, czego dotyczy badanie, po co je robisz, a przede wszystkim w jakim celu wykorzystasz wyniki. Jeśli brak tych informacji, część osób może zrezygnować z udziału.

Cel jest o tyle istotny, że definiuje, w jaki sposób zostaną wykorzystane zbierane dane. Moje doświadczenia pokazują, że dużo łatwiej zebrać odpowiednią liczbę obserwacji (czyli wypełnionych ankiet), jeśli wyraźnie jest zdefiniowany cel.

Oto kilka przykładów:

  • Dane zebrane w ankiecie pomogą mi lepiej dopasować treści do Twoich potrzeb.
  • Informacje pochodzące z ankiety wykorzystam do przygotowania nowej oferty.
  • Ankieta pomoże mi lepiej poznać moich Obserwatorów.

Na samym początku narzędzia warto też podkreślić, że każda odpowiedź jest ważna i że liczysz na udział właśnie TEJ osoby oraz że jej odpowiedzi bardzo pomogą zrealizować Ci Twój cel.

Metryczka na początku ankiety online

Metryczka to pytania o dane demograficzne takie jak wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania, poziom dochodów. Bardzo często pojawia się ona na początku, a tymczasem standardem jest umieszczanie jej na końcu. Dlaczego tak jest? Powodów jest kilka:

  • Respondent, który godzi się na udział w badaniu chce wziąć w nim udział, a nie… odpowiadać na pytania o sobie. Takie przejście jest dla niego nielogiczne.
  • Pytania o wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania, dochody mogą być odbierane przez badanych jako bliskie pytaniom o dane osobowe. Tym samym rozpoczynanie od nich, zanim pojawi się zaangażowanie, może wzbudzać opór lub niechęć do wypełnienia. Zwiększa się ryzyko porzucenia rozpoczętej ankiety.
  • Metryczka na końcu ankiety jest lepiej odbierana, ponieważ zostało zbudowane już zaangażowanie. Poza tym – respondent już wie, jakie były pytania, jakich odpowiedzi udzielił i – mówiąc kolokwialnie – że nie było się czego bać.
  • Jeśli umieścimy metryczkę na końcu i będą to pytania nieobowiązkowe, mamy szansę zebrać dane także od osób, które chciały wziąć udział w ankiecie, ale nie chciały udzielać informacji na temat swojego wykształcenia, wieku, dochodu czy miejsca zamieszkania. Może to potem nieco utrudniać analizę, ale mamy szansę zobaczyć, jak wyglądają odpowiedzi osób, które nie do końca chciały się ujawnić.

Pytania obowiązkowe

Jednym z częstszych błędów jest to, że wszystkie pytania w ankiecie są obowiązkowe. W ten sposób wymuszane są odpowiedzi na pytania, które nas nie dotyczą.

Przykład:

  1. Czy masz psa?
    • TAK
    • NIE
  2. Jakiej rasy masz psa?

W związku z tym, że oba pytania są obowiązkowe, muszę udzielić odpowiedzi na pytanie o rasą psa, nawet jeśli odpowiedziałam, że nie mam żadnego. Jest to irytujące, zniechęcające i wywołuje uczucie, że badacz „nie słucha” badanego, bo jego odpowiedzi jakby się „nie liczyły”.

Zachęcam Cię zatem do przyjrzenia się swojej ankiecie podczas jej tworzenia pod kątem tego, czy wszystkie pytania dla wszystkich respondentów będą miały sens. Te, które będą miały sens tylko dla niektórych, warto ustawić jako nieobowiązkowe. Dodatkowo warto uzupełnić informację o to, do którego pytania respondent powinien przejść – innymi słowy: dodać „przejścia”.

Brak tzw. „przejść”, czyli ścieżek, którymi mogą podążać respondenci

Często jest tak, że odpowiedź na jedno pytanie wpływa na to, na jakie kolejne pytania powinien odpowiedzieć respondent. Tak, jak w przykładzie powyżej: wybranie w pytaniu nr 1 odpowiedzi „NIE” powinno mnie przenieść do innego tematu lub pytań o powody, dlaczego nie mam psa, a nie do pytań o posiadane zwierzę. Zaawansowane narzędzia do budowania ankiet mają zaszyte opcje, które sprawiają, że w zależności od tego, jaka odpowiedź zostanie wybrana, takie wyświetla się kolejne pytanie. Wtedy respondent nawet nie wie, że coś omija. Natomiast jeśli korzystasz z prostych i darmowych narzędzi typu Google Forms, musisz samodzielnie zadbać o to, żeby przejścia między pytaniami było odpowiednio opisane.

Przykład:

  1. Czy masz psa?
    • TAK (przejdź do pytania nr 2)
    • NIE (przejdź do pytania nr 3)
  2. Jakiej rasy masz psa?
  3. Dlaczego nie masz psa?

Zapamiętaj

  • Temat badania powinien być napisany prostym, zrozumiałym dla potencjalnego respondenta językiem.
  • Temat badania przedstawiony w ankiecie lub zaproszeniu nie musi być dokładnie taki sam, jakiego używasz w swoich notatkach i materiałach – ma on służyć badanym.
  • Cel powinien być jasno przedstawiony.
  • Temat i cel powinny być zachęcające do udziału w badaniu, jeśli to możliwe – powinny odnosić się do korzyści z punktu widzenia respondenta.
  • Metryczkę umieść na końcu ankiety i jeśli to możliwe, niech to będą pytania nieobowiązkowe.
  • Sprawdź, które pytania w ankiecie są obowiązkowe, a które nie.
  • Zadbaj o tzw. „przejścia” między poszczególnymi pytaniami.

Obrazek wyróżniający: Carlos Lincoln z Pixabay

Ważne? Ciekawe? Podziel się z innymi!