You are here: Home » Badania rynku od podstaw » Corridor test – korytarz czy może kanał?

Corridor test – korytarz czy może kanał?

Badania rynku mają swoje zasady i powinny spełniać pewne wymagania, jak np. określona grupa docelowa i zdefiniowana próba badawcza, czy cel, żeby dostarczać wartościowej i rzetelnej wiedzy. Tymczasem są także formy bardziej nieformalne, często bardzo spontaniczne. Jedną z nich jest Corridor test.

Co to w ogóle jest?

Corridor test to nieformalna i ad hoc (łac. doraźna) próba uzyskania szybkiej informacji zwrotnej od użytkowników na temat konceptu, produktu, usługi itp. Nazwa wzięła się od korytarza biurowego, na który – w jakimś biurowcu, siedzibie korporacji – wychodzi człowiek ze swoim pomysłem, żeby dowiedzieć się, jak inni na niego zareagują.

No i co w tym złego?

Otóż nic. Ogólnie jestem za tym, żeby pytać. Pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Natomiast test korytarzowy dla zrównoważenia swoich zalet, ma też wady, których nie należy pomijać. Jeśli miałeś okazję zajrzeć do mojego wpisu o badaniach jakościowych i ilościowych (Jakość czy ilość? Podział badań rynku), wiesz już, że każde badani czemu innemu służy, ma inny cel i w inny sposób jest realizowane.  Corridor test uznawany jest bardziej za badanie jakościowe, niż ilościowe, bo próbka badawcza nie jest duża – z reguły to jedynie kilka- lun kilkanaście osób.

Ok, ale jakie są zalety testu korytarzowego?

Dostęność. Test korytarzowy jest dostępny niemal zawsze i dla każdego, no chyba, że siedzisz w pustelni bez dostępu do Internetu? Zakładam jednak, że nie. Kiedy masz pomysł, możesz po prostu przedstawić go kilku osobom i sprawdzić, co one o nim myślą.

Szybkość. W związku z tym, że naszymi badanymi są osoby, które spotkaliśmy na swojej drodze na biurowym korytarzu, jest to badanie szybkie (chyba, że pracujesz sam w pustym budynku, ale zakładam, że wtedy wystarczy wyjść na ulicę?). Nie musimy nic planować, pomysł jest sprawdzany na pierwszych spotkanych osobach.

Test korytarzowy jest też szybki, bo zazwyczaj każdemu badanemu zadajemy kilka krótkich pytań – nic nie pogłębiamy, nie docieramy do sedna. Raczej operujemy na poziomie „Co o tym myślisz?”, „Jak Ci się podoba?” itd.

Elastyczność. Badanie typu corridor test  możemy przeprowadzić na każdym etapie, możemy właściwie zadać każde pytanie – nie ma tu bowiem ograniczeń (choć są pułapki, o czym za moment). Teoretycznie jest to badanie na każdą okazję – sprawdzi się w przypadku testowania konceptu, produktu, komunikacji reklamowej itp.

Disaster check, czyli sprawdzenie, czy to nie porażka/katastrofa. O co tutaj chodzi? O to, że czasem jesteśmy zakochani .w jakimś pomyśle, nie widzimy pewnych oczywistych wad lub obszarów wymagających dopracowania. Osoby postronne, mniej związane z projektem, mogą zwrócić uwagę na braki, wady lub – np. w przypadku testowania nazw lub logotypów – nietypowych skojarzeń.

Badanie prawie idealne? Kilka istotnych wad

Próba badawcza. W tego typu badaniach próba jest przypadkowa, a tym samym może nie mieć najmniejszego związku z grupą docelową. To z kolei spowoduje, że zbierzemy informacje bez żadnej gwarancji, że są one zbieżne z tymi, które otrzymalibyśmy od przedstawicieli naszego targetu.

Potakiwacze i krytycy, czyli stronniczość. Robiąc badanie wśród bliskich, znajomych lub współpracowników możemy się natknąć na osoby, które nie będą chciały podzielić się swoimi spostrzeżeniami w sposób szczery i otwarty, będą unikać krytyki w obawie, że nas to zrani lub się obrazimy. Tym samym zostaniemy pozbawieni kluczowych informacji pozwalających nam lepiej dopracować pomysł. Z drugiej strony, możemy trafić na osoby, które będą chciały za wszelką cenę odwieźć nas od danego pomysłu i nawet jeśli będzie dobry, będą go krytykować. To z kolei może nas doprowadzić do porzucenia wartościowego pomysłu.

Nieprecyzyjny cel. Często pomysł zrealizowania testu korytarzowego pojawia się tak nagle, że nawet nie zostaje określony cel – czego chcemy się dowiedzieć, co zweryfikować. Bardzo często pytania dotyczą na temat pierwszego wrażenia i „podobania się”. Niestety, nie wiele wnosi do dalszych prac informacja, że przypadkowej osobie coś się spodobało lub nie.

Podsumowanie

Wady i zalety w przypadku Corridor testu równoważą się, dlatego czasem warto zastosować tę szybką metodą. Czegokolwiek jednak się dowiesz w ten sposób, proszę, pamiętaj o wadach tej metody i ryzyku, jakie niesie.

W moim odczuciu, jeśli masz w swoim otoczeniu osoby otwarte, potrafiące wyrazić krytykę, ale też – docenić pomysł, mogą one być pierwszymi testerami Twoich pomysłów. Jedną z takich form, które mogą sprawdzić się lepiej, niż typowy test korytarzowy są grupy typu MasterMind. Jeśli tworzysz MM, możesz na jednym ze spotkań poprosić o pomoc w ocenie Twojego pomysłu – z pewnością będzie to wartościowe. Pamiętaj jedynie, że uczestnicy MM nie muszą być Twoją grupą docelową, a ich informacja zwrotna ma na celu rozwinięcie pomysłu, a nie sprawdzenie, czy będzie odpowiadał on Twojej grupie docelowej.

Jeśli chcesz poznać inne szybkie metody badań, pobierz darmowego eBooka

Obraz 汪 汪 z Pixabay

Ważne? Ciekawe? Podziel się z innymi!